sobota, 2 maja 2020

"Pragnienie CZ1 - Symptom"... tak, Guy N. Smith wraca! :D

Czas może w końcu rozliczyć się z "Pragnieniem" pomysłowego Guy N. Smith'a :D

Już jakiś czas.... post temu pisałem o tym, że wcześniej <KLIK> środek na chwasty był bronią przeciwko złu, które ludzkość sama sobie stworzyła... Krabiki żyły swoim życiem... tak teraz środek na chwasty jest złem i przyczyną zła stworzoną przecież przez kogoś, co nie? Weedspray sam nie stworzył się... mniej więcej zaczęło się to tak...
Może również wszystko przez stres?  Może przez chwasty? Gdyby nie one nie potrzebne byłby środki na taka zarazę. Wiadomo nawet taki płyn do naczyń nie nadaje się za bardzo do spożycia. Tym bardziej Weedspray środek chwastobójczy tak? Logiczne przed dzieckiem domestosy i całą resztą "tajemniczychprzysmaków" chowa się tak? Jak dziecko zraniło się w ten sposób ktoś wini producenta środka? Domestos chyba nie ma odtrutki? W Anglii pewien rodzic zostawił Weedspray nisko, w butelce po lemoniadzie? Zmarło, ale najpierw dziko się zachowywało. "Pragnienie" nie ma pretensji do rodzica... tutaj winę ponosi geniusz chemiczny który stworzył Weedspray... potem reszta to potem podkręciła, idealny środek, plony bezpieczne od pasożytów. Dziecko napiło się z butelki po lemoniadzie... ten człowiek jest winny...
Ogólnie pomijając taki trochę bezsensowny fakt obarczenia głównego bohatera takim brzemieniem, sama książka jest przyjemna. Tak zastanawiam się co autor miał na myśli z takim rozwiązaniem... wcisnął coś w swego bohatera fikcyjnego co faktycznie czuje?
Sam wypadek z cysterną bardzo wiele nabałaganił w mieście... oprócz samych zgonów od zatrucia środkiem na który nie ma odtrutki (do każdego Ace dołączona jedna tabletka w razie łyczka). Staram się o tym nie myśleć... o co się dzieje...
W szpitalach brak miejsc... chorzy nie są przyjmowani tylko magazynowani.
Woda zatruta zamieszki o każdą możliwość napicia się czegokolwiek... też bym nie patrzył... czy 100 czy piwo.
Zamieszki zatruty pilot... dużo dzieje się... kurwatenjebanyblythe co mu chwasty zrobiły?!?!!? RON to wszystko ON!!!... ha.... woda zatruta przez typa bo stworzył środek który przewoził nieodpowiedzialny kierowca. Wiadomo takie coś to pożary, co jest dobre na pożar?
Radźcie sobie... NO CHANCE IN HELL.... jakby było tego mało... przez tego Ron'a... jaki jeszcze motyw... podziękujcie dla Ron'a nie za wybicie wszystkich chwastów przez odpowiedzialnych użytkowników, tylko za to, że ktoś prowadził cysternę z pełnymi jądrami i złamanym sercem, ehhh ten Blythe!!! Zakała!!!! Mógł pić piwo a nie chemii uczyć się w szkole.
Na ulicach dużo trupów... one coś wytwarzają...
Właśnie oprócz tego, że Blythe męczy się z wyrzutami sumienia dołączają do niego różni bohaterowie. Jednym z nich jest Cummins. Zbiegły więzień okrzyknięty przez media Pan Siekiera... dołączył się do Ron'a oraz...
Taką panienkę spotkał jeszcze na swej drodze rozpaczy, że stworzył coś zajebistego i skutecznego dla odpowiedzialnych osób. Ron Blythe zna się na ludziach... są złożeni z pierwiastków? Wydaje mi się jest godnym uwagi by dostosować się do jego uwag.
Jednak Ron'ie Blythe pamiętaj o tym....
Tym odpowiedzialnym tonem może jeszcze wspomnę, typowy Guy N. Smith.. nie jest złe.. głupie jak wziąć na warsztat, ale fajnie siedzi w swej głupocie. Są wyraźni bohaterowie oczywiście nie mogło zabraknąć mięs armatnich Weedspray'u. Jednym takim był np. Benny (taki Benije był w "Krabach" ) i nie był to za zdrowy psychicznie bohater. Miał swój osobisty złowieszczy, odosobniony wątek od burdelu i losu Blythe'a (tfuuu chamie!!!!) , może doczeka się swego posta... jak już przy mięsach armatnich... mięsach hehe... jędną taką np, była szwagierka głównego winowajcy na którą miał chrapkę...

Ol' Dirty Bastard - Return to the 36 Chambers - The Dirty Version (25th Anniversary Remaster) (2020)
Taka ciekawostka, 25 lat! Album must know, smthn classic!

Na bezrybiu i rak ryba!
<ażKLIKparsknąłspodskorupy>
z jego oczu wyczytałem "oh chory Mister Bezliku"
(ODB ponoć miał ghostwritera i był nim RZA?)

Hmmmm to jeszcze dwie focie  z doklejoną płytą....


Kool G Rap – Genius Of Rap (2020)
Live From The Streets /// Return of the MC /// Tiger Uppercut /// Cross Island Expressway

Świat mnie prześladuje i nęka wszędzie ;]

Nie da odpocząć od siebie, przypomina - jestem tu haaaaalooooo MateuszQ!!!!! juhuuu i hate u babe!



Kool G Rap – Genius Of Rap II (2020)
Know Da Game /// Fifty Wayz /// The Life

Tak jeszcze raz na koniec, żeby było wiadomo któż za to wsio jest odpowiedzialny. Żeby pamiętał nie pozwól Ron sobie tego zapomnieć. WINNY!!! Twoje serce jest jak ta kawa! Czarne bez mleka oraz bez cukru, złooo złooo jego gorycz  Tobą pałała jak się uczyłeś tej chemii.. co ci gościu chwasty zrobiły? One tylko rosną!!!
Ron...
                                                    Zobacz to Twoja wina... piwa w sklepie nie było?

Zaś ja, chwyciłem się tej książki gdyż zwyczajnie była następna chronologicznie w dorobku tego autora na mej półce ^^"Pragnienie" jest fajne jak przymknąć oko. Dobrze czyta się a na mej półce dobrze wiedziałem, że stoi część druga... heh... why? :( <spadającałzarozpryskujesięnapodłodze>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz