poniedziałek, 18 maja 2020

BAT'Post THE100i3 - Oblicza Grozy CZ.1 #90'sRAP

Celebracja!!!
Był horror zagraniczny... to do obchodów dorzucę jeszcze polskiej grozy!
Dużo autorów, antologia, żadne opowiadanie nie ma powiązania z drugim, trochę ich, podzielę na części wrażenia z książki... nic nie stanie się...
Książka nie ma spisu treści.. więc stworzę sobie swój tutaj z lekkim omówieniem tego zlepku opowiadań...

Jacek M. Rostocki "Huda" (s.5)
Hmmm Huda to postać z gór... pojawia się samotnym podróżnikiem i wymaga jakiegoś daru. Nie wiadomo, czego potrzebuje... może zadowolić się a może pociąć, rozczłonkować ciało swoimi ostrzami... ludzie porównują Hudą do Ponurego Żniwiarza... aha występuje raczej w Nepalu.
Jak dla mnie bezpłciowe opowiadanie. Najpierw poznajemy przypadkową ofiarę a następnie małżeństwo z czego mąż ma kochankę barmankę. Są właśnie na wycieczce, po kłótni na temat kochanki, facet wieczorem wybrał się na samotny spacer w góry. Spotkał tajemniczą postać, nic nie miał, stracił przytomność.. gdy odzyskał był cały i zdrowy... po powrocie do Polski, odwiedził swój bar ze swoją barmanką... która tego dnia, kiedy on spotkał Hudą została poćwiartowana.

Łukasz Radecki "Vade Mecum" (s.31)
Opowiadanie jak dla mnie łączy ze sobą dwóch mistrzów... Poe i Lovecraft. Akcja pod koniec XIX wieku. Narrator znajduje się w zamknięciu, nie jest inkwizycja jak "Studnia i Wahadło", ale takie skojarzenie przyszło mi do głowy. W "SiW" z pęt sznurów uwalniają bohatera szczury... w tym opowiadaniu pewne "sznury" chce rozwiązać pewien starzec... uświadamia, współtowarzysza o istnieniu pradawnych istot a wszystko w co wierzył do tej pory to zlepek i mit... Cthulu, spoczywa i zsyła sny. Fajne opowiadanie od fana klasyki, napisane wzniosłym stylem pełnym patosu... Lovecraft byłby dumny!

DMG - Rigormortiz (1993) <--- płytę intro zapowiada ś.p. Bushwick Bill!:D
You Don't Hear Me Doe /// Prelude to a Murdah /// One in the chamba /// Pure Dope, No Cut /// !!!Prison Riot!!! /// Pay the Cost /// Psycho /// I Dont Fuck You /// !!!REST IN PEACE!!! ///


Łukasz Orbitowski "Szkło" (s.47)
Stronę z liczbą 47 sponsoruje kilka zdań... człowiek patrzy na okno... o czymś myśli...
"Nad ranem śnię o szkle w moim ciele, ostrzach w gardle, ławicach drobinek dobijających przystani serca."

Krzysztof Maciejewski "Kieszonkowy Demon" (s.49)
Autor ma deadline oddania opowiadania do antologii, ale nie ma pomysłu o czym może być... to pisze o tym jak je pozyskuje... przywołując demony... czytelnik i tak nie uwierzy.

Paweł Mateja "Fałszywe Wspomnienie" (s.53)
No no, kilka stron, autor wprowadził klimat psychodeliczny i niepewności, jest tajemniczo. Narratorka nie jest na pewno zdrową psychicznie osobą. Z pewnością ma swego rodzaju manię prześladowczą. Czytając to czułem jakby P.M. połączył w jedno dwie postacie z opowiadania Poe "Serce oskarżycielem". Narratorka chce spać a nie może bo nękają ją myśli, najpewniej ubzdurane. U Poe'go jeden bohater paranoicznie śledzi drugiego śpiącego... "Fałszywe Wspomnienie" ma skrzynkę i zegar a "Serce Oskarżycielem" również schowaną niespodziankę z zegarem.

Karolina Kaczkowska "Zombie Love" (s.63)
Hmmmm erotyk? O tym jak zakochana, napalona Linda stara się zrobić jeszcze użytek ze zmarłego kochanka... zombie... szybkie opowiadanie... o miłości? "Mało jadła i dużo płakała. Miłość, jak powszechnie wiadomo, boli." Przecież trup w końcu rozpadł się :(((Heh chory temat, ale są ludzie z takimi zaburzeniami. Istnieją nawet takie filmy jak "Nekromantik", serial, też antologia, "Masters of Horror" posiada odcinek pt. "Haeckel's Tale" na podstawie opowiadania Clive'a Barkera.. a ja napisałem parę lat temu w 2016 (?) swoje coś. Będzie więcej o tej chorobie niżej... w swoim czasie.

Robert Cichowlas "Armia Ocalenia" (s.69)
Ha w tym przypadku, nie opowiadanie... tyle stron, że aż nowela!? :D
Jak to piszę, jestem świeżym posiadaczem książek "Jurassic Park"...  historia zaczyna się od ciekawostek z archeologi... pierwsze kości dinozaurów, były uważana za smoki, Robert wspomina nawet książki Michaela Crichtona oraz film Spielberga... i kilka faktów.. heh. Fajnie było nic nie wiedzieć.

MF911 - Idol The Bloodsport (1993)
900 /// Shout Outs /// Rubber on The Floor /// Prodigy ///  Man For The Mic /// My Turn
 Świat jest opanowany przez ogromne drapieżniki, grupka ludzi stara się przetrwać ("Zombie.pl", drugiej części jeszcze nie czytałem...podobny gatunek, survival horror).
W takim story nie mogłoby zabraknąć T-Rex'a.. (moment jak w niedawno obejrzanym przeze mnie filmie na Nerflix'ie "Cisza"... i oczywiście Spielberg;]) już prawie jeden z bohaterów staje się jego przekąską gdy...
 Robert odnosi się również do klasyka "Mucha". W "Parku Jurajskim" i "Mucha" Cronenberga gra Jeff Goldblum, do którego podobny jest z bohaterów nowelki. Dodatkowo te 3metrowe musie mają moc telepatyczną :D. Gigantyczne telepatyczne muchy okazały się stworzone przez 1,5metrowe ludziki , z rodziny niebieskich smerfowatych... ohhh cóż za miszmasz! :D "Jurassick Park" + "Mucha" + "Archiwum X" = "Armia Ocalenia" :D Brakuje jeszcze Asha z jego Armią Ciemności!!!
Hmmm.... a może odcinek South Park "Cancelled" reality show przywróciło sobie dinozaury!

Royal Fam - Legendary Legacy (1996)
World Will Collide /// Eighty Sixin' /// Think 
Historia jest zaskakująca... do końca...
Kosmici jak najbardziej wydają się być logicznym rozwiązaniem... ze swoją pomocą... kosmici są zajebiści yeah! 
... ale czy to aby na pewno.... koniec? Nie zdradzę co kryje jeszcze kilka kartek ;P....
Oczywiście część druga "Oblicz grozy" już istnieje jako wersja robocza ;)...

Jedno z oblicz grozy dnia codziennego...

Roxanne Shante - The Bitch Is Back (1992)
Intro /// Deadly Rhymes /// Big Mama /// Dance To This
zabójczo sexi okładka :)
To się nazywa albo złośliwe szczęście lub... wyjątkowy pech... jak zwał tak zwał  ten"dar"... radar? Anty-radar?

Teraz chwilka ściślej na moje autorskie bat'uniwersum... ;p

... My life is a flick...

Jak widać moje życie jest złośliwe, kolejny dowód a nikt mi nie wierzy. Bym mówił, że robaki we mnie siedzą nikt by nie wierzył, a jakby zaczęły wypełzać ze mnie.... "sam je w siebie włożyłeś, to nie żadna obca ludzkości forma życia ;p... cierp teraz kawalerze kawalarzu." Niedawno cieszę się, że nie widziałem filmu i nie wiem nic na temat "Parku Jurajskiego"... za to przeczytałem po części tribute przed pierwowzorem, tribute który kupiłem niechcący... jak gwiazdy musiały się ułożyć, że w książce przed "Parkiem" pada tribute akurat do tej "tak znanej książki" o dinozaurach... Cthulu rechocze przez swój eon'owy sen, szyderczo trzęsą się macki na ryju..
. 
Wspomnę jeszcze  o odłamie mego univers'a...
BATogra kuleje i raczkuję, guguggagag... i takie ćwiczenia... pisząc romantyczne dowcipy... czy może raczej dowdupy.... a być może nawet dozdupy. Hahaha... "BATogr... w kosmosie?"...
Bawię się jeszcze w kreacje postaci...
Robert Cichowlas miał duże muchy... heh... Ja, na podstawie własnego przeżycia i konfrontacji z inteligentną najczarniejszą muchą ever... nawet oczy miała czarne... i zdolności telepatyczne?... i tak byś nie uwierzył/a... wstawiłem coś takiego  jako wróg BATogra.
To miała być gigantyczna mucha wielkości krowy... logiczne, muchy lecą do krowy? Która posiada zdolności telepatyczne, nie wiadomo jakie jest ich źródło, pozaziemskie czy pozagrobowe... i co mam zrobić... oczywiście, że zostaję przy swoim tworze, sam sobie wiem, że ze swoją wiedzą "byłem pierwszy", nie wiedziałem o tym opowiadaniu... może Roberta odwiedził podobny ohydny przybysz... ten sam? Po tym jak slalomem wyleciał przez uchylone okno.

Dodatkowo Karolina Kaczkowska... jak pisałem wyżej, napisałem swoje zombie erotyczne lirixxxum...

 "Zombie Lover"
*Nie czuje swądu, odoru czy smrodu.
To woń od której dostaje wzwodu...
Masturbuje się wąchając coś zdechłego w worku...
.... i żałuje że wszyscy żywi są wokół.
Fantazja - orgia z kilkoma trupami;
różny rozkład, szczytuje aż łóżko plami.
"Love Forever" przy tym przygrywa im,
zaczytany w nekromancji, pornusem "Nekromantik".
Żeby nadgniło i żeby martwe żyło, takie pragnienie...
...:O.... podniecenie, że aż wysuszyło podniebienie.
Nie kopulował z ludzkim trupem, dręczy sumienie,
żyje samotnie, przechodnie wywołują skamienienie.
Tak jak Ty na co dzień kobiety mijasz,
on też widzi ich twarz, siną zbędny makijaż.
Z zimną powagą śmierci podziwia ten miraż...
dziewczyna się wystraszyła... bo dziwna jego mina.

Przy tej przed snem, namiętna pamięciówa,
bez kończynowy korpus, w kikuty posuwa.
Nim się obejrzał... trzeba wstawać pobudka!
Popierdolony zboczeniec wstaje z łóżka...
Poranna toaleta, śniadanie, z domu wychodzi,
widok go paraliżuje, marzenie spełnia się dziś.
Nie wierzy... i aż kolejny raz przeciera oczy...
Marzenie - żywa śmierć ulicami właśnie kroczy!!!
Jak na filmach jest głodne i powolne;
jadzą sąsiada, z podziwem obserwuje tą zbrodnie.
Chce zdjąć spodnie, emocje działają okropnie...
a spokojnie zwabił i jeden zombi za nim się ciągnie
Tak zaciągnął do domu żeńską sztukę...
...w piwnicy obwiązał grubym łańcuchem.
Mała salka okrutnie miło cuchnie...
w jego w majtach eksploduje... tak puchnie.

Wytrysk oddał na nadgniłą kobietę,
wylizał stopy piękne... i czas na minetę!  :P
Następnie na ulicy obezwładnił starą przybłędę,
gdy ta woła "Pomocy!!!" - na całą gębę.
Nic z tego nie robi śmieje się jej w twarz,
rzuca ją na pożarcie... i sobie patrzy.
Koni wali, szczytował chyba z razy trzy,
czwarty przy posiłku właśnie ją od tyłu pieprzy
Nim się przemieni, kończyny upierdoli, urządzi orgie!
Lecz nagle uczucie smutku będzie srogie!!!
Marzenia prysły jak bańka... bo wtem...
Niestety okazało się, wszystko tylko snem!
Obudził się, chodzi bardzo zły i markotny.
Patrzy, że każdy - niezbutwiały, zdrowy i żywotny.
Pęka psychika... wybiega w ręku nóż ostry...
podbiega... podrzyna gardło pierwszej napotkanej osoby.*

Tak na rozluźnienie równowagi... poważnie, poważnie starałem się poważnie potraktować tego bohatera i jego moce...
TA!!! Hahahhahaha.... JAK TEN FILM!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz