Bo już wcześniej był na mym blogu w miszczu komiksowym "Mister Miracle" Tom'a King'a. To jako jubileusz ... why nie Batman?!:O... też nie wiem dlaczego akurat to... nie pytam się siebie... może dlatego, że Jack Kirby a to koleś uosobienie komiksu :))). Teraz cisnę z serią JLI... to było dołączone do drugiego tomu jako dodatek pierwsze pojawienie się Mister Miracle w 1971 roku autorstwa komiksu z rękami i nogami.
Pewnego zwyczajnego dnia stary mistrz ucieczki chce wrócić dla satysfakcji do swego kochanego rzemiosła.. ucieczki z niewyobrażalnie śmiertelnych warunków... Takiego czegoś świadkiem jest Scott Free. Idzie sobie młodzieniec... ooo stary człowiek... i jego kolega karzełek, stary i siwy... co ten stary robi? Toż to nie Halloween.. on wchodzi do tego wychodka? Jak się złamać w tym stroju wygląda jak jednoczęściowy... ok'urwa!!!!!!! Karzeł ma miotacz ognia!!?? Co robić? Jak we mnie sieknie strumieniem?... nie wierzę... :O po chuj się zatrzymałem? Nie mogłem iść dalej? Co mnie oni obchodzili?!... Ten strój przykuł uwagę... i jego pomocnik przykurcz...
Dla dziadka udało się w końcu szczęśliwie wybiec z płonącego wychodka.. ależ wy(sz)czyn ;]... (żartuję! :D pewnie trudno ucieka się z płonącego wszystkiego;]) wybiegł i sam był z siebie niezadowolony, nie dlatego, że z wychodka, dlaczego wybrał wychodek? Mamy bieżącą wodę i zajebisty tronik już nam nie potrzebny.. no to co z tym, zasranym drewnianym przeżytkiem zrobić? Spalić! Ale najpierw wejdę do niego zanim go podfajczyM!... ziomek a jak będzie śmierdzieć palonymi odchodami w środku?... ;>.... zdążę spierdolić! Już strój wyjmuję! :D
Właściciel ze swoim zatruwającym powietrze widzimisię ma pretensje do siebie, nie że co2 w powietrze... tylko, że za długo mu zajęła wypadówa z płonącego, drewnianego miejsca sanitarnego.
Jest już stary... Scott Free jak się zastanowił... też tak chce!!!
Stary Mister Miracle ma swego protegowanego...
Scott Free wyprał strój po tym jak go najpierw założył i stwierdził, że trochę szambem daje....
Pierwsze treningi... Wielki Thaddeus bo tak okazało nazywał się pseudonim starca a karzeł zowie się Oberon... najpierw ja a potem Ty szanowny Scottcie Free... Free jak wolność ^^....
Aha jeszcze zanim młodzieniec dołączył do tej szarady ucieczek... miało miejsce zajście. Do starca i karła wpadają źli ludzi z Intergangu (Superman też z nimi się zmaga w latach 80 #tmsemic w PL 90 :)) nasłani przez gbura, chciał tylko czasami "na obcego"... Stalowaręka...
Scott nie zostawi oczywiście obcego dziadka w potrzebie, po co miałby pójść żyć swoim życiem.... teraz czas rozwoju...
(*Chcę lizać Twą dupę bo lizać Twą dupę jest super!* - ej lejdis...poeta? :P)
Jak to w komiksach bywa losy antagonisty splotły się z przeciwnościami losu jakim był protagonista... wybawca emerytów... a jego też nie spotkało nic łatwego.. pierwszy raz wyjście w nowym....w starym wypranym uniformie...
Stu Bangas & Blacastan – Watson and Holmes 3: The Case of the BPM Killer (2020)
Bulls Eye* /// Dont Judge Me /// Crawlspace /// 23 X 1 /// Hair Pins
*fajnie gdy pl sampel
Jak wychodził z domu zakładał, że przywiążą do krzesła i będą okładać pięściami... w najgorszym wypadku!!! Najczarniejszy scenariusz... :| rakieta
?! 4 Real?!
Ja w piaskownicy nie spodziewałem się, że takiego ścierwa się nabawię. W piaskownicy nie udało się dokopać do Chin jak Bugs... w głowie jeszcze niżej ;]
Mobb Deep – The Infamous 25th Anniversary Expanded Edition (2020)
Survival of the Fittest /// Eye for a Eye (Your Beef Is Mines) /// Temperature's Rising /// Up North Trip /// Drink Away the Pain (Situations) /// Shook Ones, Pt. II /// Lifestyles of the Infamous
Na jubileusz kolejny wybuch i rakieta w powietrzu! <yeah>!!!!
Dr. Dre – The Chronic Remastered (2020/1992)
Chroniczne i w kółko powtarzane CAŁOŚĆ!
Nie wybierasz numerów, słuchasz coś co trzeba w życiu przesłuchać jeśli lubi się Rap! Doktor specjalizacja: RAP!
Ja dorzucam coś ze swej historii. To będzie z 2013 rok...
To numer w którym już słyszałem efekty ćwiczeń, chciało się więcej ;)...
Zaś Ty czytelniku nie przejmuj się, jak się czymś przejmujesz... zawsze mógłbyś, napisać, nagrać i wrzucić tu coś TAKIEGO ;]. Heh Panie Mister Miracle cuda się nie zdarzają.
P.S. J.L.I.itp...
Na koniec kolejna jeszcze jedna ważna postać jaką stworzył Jack Kirby dla DC...
Oberon... to z serii JLI... Apokolips... tam w pewnym momencie zawędruje... ale dla mnie to jest tak mocne, że ta strona ląduje w poście na !%100%!... Oberon ucieka przez ścieki, z pola wojennego i przegranej pozycji... po kanałach i ściekach, parademony srają, karma Oberonku, niedawno paliłeś szambo w powietrze teraz wycieczka przez ciasne, śliskie "korytarze" na planecie złego typa, by z kanalizacji wyjść do jego domku dziennego gdzie relaksuje się czytając... Jack Kirby również stworzył... tego przyjemniaczka...
Hahahaha śmiałem się, ta seria jest zabawna. Tak wyrwany kadr, może nie, ale jak śledzi się całą akcję na Apokolips od początku, jest moc! :D Patrzysz co ten biedny Oberonek znosi.
Oberon do Batiego?... raz pod wozem raz w nawozie czytelniku?... a Darkseida zna?!
Heh co ja poradzę że czasem dużo i grubo siada na banię... trochę gówna przeżyłem... (kadr z "Rządu Supermanów")
No w sumie wspomniałem nawet Supka... to jak nie dać coś z Batmanem... heh...
Mniej więcej ja na matmie... ktoś poległ pod tablicą...
Matematyka inna niż ta, że liczysz hajs lub taka zwyczajna z życia jest potrzebna a cała reszta paskudztwa jest złem... matematyka jest złem ;p krwawiłem przy tablicy, dziś wiem, że sama w sobie nawet ona, logiczna pan,i ma takie coś jak liczby urojone i... .. ... .. :OOOOO
A ten co zrobił !!! ?!?!?!? Stary durniu!!! Też musiałeś włożyć strój i się schować w ogniu jak Mister Miracle?! Cymbale jeden!!!! To się zatrzaskuje, od środka nie otworzysz w razie zombie (pojawiły się na blogu).... a nie ma opcji otwórz podczas palenia!!! Kurwa co ja zrobię... jubileusz a ja przeklinam i po chuj była mi ta muszka.. ja pierdolę!!!... kurwa debil... heh... tak pewnie na tym ambitne wyzwania polegają...
KURWA Batgłąbie nie patrz się tak pomóż!!!... Gorąco?
Ehhh przepraszam... mój setny post jakby miał się skończyć nie ogniem.. normalnym ;/... heh... YO!!!











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz