niedziela, 3 maja 2020

JLI#2 - upierdliwie najlepiej jak potrafił.....

Ostatnio się pieklił i nie mógł się doczekać, jest najlepszy... nie podlega to najmniejszym wątpliwościom. Człowiek przykładny, pracownik miesiąca,  wybrany przez "People" człowiek stulecia, szkoły jego imieniem zostaną nazwane. Koledzy którzy z nim współpracują wypowiadają się w samych superlatywach, człowiek za darmo tylu komplementów i słów otuchy nie dostaje...

Sława kosztuje i hejterzy ogromu zajebistości zielonej latarni umiaru oraz litości nie mają... damn U Hal Jordan! ooops... Parallax zamruczał... cicho!
Gardner jako samiec alfa zdobywa każdą samicę...

Jest osobą wspierającą. Nie ma w swej osobowości ani skrawka złośliwości. Służy jako przykład. Dlaczego on nosi pierścień, też dziwię się dlaczego nosi tylko ten pierścień mocy. On powinien rządzić na Oa. Godna zaufania persona, warto zwrócić się po radę do niego... jeśli jesteś większym chujem od niego i zagrażasz planecie on powinien patrzeć i wysyłać do obrony swej ulubionej planety wszystkie odziały Latarni.. oczywiście, że z każdego sektora toż to Ziemia co nie?
Jego arcy-zaletą, normalnie żyleta manier... są funkcje interpersonalne...
Sam Batman uczył się od niego pewności siebie i wiary w swoje możliwości...
Kiedyś podczas "Kryzysu na nieskończonych ziemiach" Robin spytał się Batmana "co mamy robić jak pomóc?", a podobne towarzystwo jak tutaj ruszało do walki z Antymonitorem, poziom walki nie dla zwykłego śmiertelnika... Batman do Robina coś w stylu "Robin jesteśmy tylko ludźmi możemy za nich trzymać kciuki"... zawiodłem się, Batman nie dasz rady? :( Ej moje dzieciństwo... a tutaj proszę...

Blaq Poet - Simon Phoenix (2020)
Public Enemy /// Everybody Gangsta /// Declare War?

Ogromną zaletą jest nadzianie bohaterami oraz to jak i o czym potrafią się wysławiać.

Kadr walki pod Batmanem i resztą... dostaną coś swego :OOO
Dr. Fate jest dope więc niebawem w uwadze Batpostu

Childish Gambino – Donald Glover Presents (2020)
Algorhythm /// Time /// 53.49

Miało być underground... niszowa wyższość muzyczna...
<Woow> jak ten album się tutaj wcisnął...
creepy pomysł? Specyficzny typ.
Do tego, bo go nie potrafię nie lubić, inny pomarańczowo zielony ziomek.


Wiz Khalifa – The Saga Of Wiz Khalifa (2020)
Out in Space /// Still Wiz /// Contact

Miałem dwa podejścia do "Twilight Zone". Nie widziałem wszystkich odcinków. Srebrny ekran tylko dodaje tajemniczości każdej historii... strefa mroku jasna być nie może?:D
Bardzo podoba mi się "Star Trek" to taki kosmiczny "Twilight Zone"
Może niebawem kolejny Star'Post z bloga batmańskiego?

Teraz czas na...
Chociaż grupowo.. to nadal Batman czuje swoją wyższość, ale nie tylko do Gardnera..
Chciałbym nadmienić, że ten mistyczny pojedynek do którego oczywiście mistycznymi metodami mam dostęp to jest spontan.... to nie wrestling powybierane piosenki żeby pisać pod tytuły... nie patrzyłem na wiki tytuły i sobie wybrałem. Zbiory tych grup to stare poczciwe słuchanie płyty... ogólnie będzie 8 pojedynków. Bracia mają trochę więcej płyt, ale trwają po pół godziny... smutni i zamaskowani trochę ich mniej.. ale trwają po godzinie... w tym wypadku.. spontan będzie oficjalny powstania "wróżenia z tytułów" ^^ gdzieś w jakimś świecie moje wypociny mają miejsce wg "South Park'a" jest "Imaginationland" (coś co się ogląda po obejrzeniu każdego odcinka!! najlepiej wchodzi na 100% nie wiem jak to bez wiedzy wszystkich by było, pewnie gorzej).. okej zagalopowałem się... wygląda to tak... sam ciekaw jestem co przyniosą słowa...


The Brothers Johnson - Right On Time (1977)
 Free Yourself, Be Yourself /// Right On Time /// Strawberry Letter 23 /// Brother Man* /// Love Is
(* "to tak brzmi, że nie potrzeba naszych wokali... yhym"... pomyśleli bracia)

vs.

Slipknot - Slipknot (1999) rozbić na dwa party.
CAłY Album!!! Przy takim albumie można bleeed & w8 4det! - tak to wyglądało w notatniku... wchodze na wiki po słowa...
742617000027 /// (sic) /// Eyeless /// Wait and Bleed /// Surfacing /// Spit It Out /// Tattered and Torn

Po wezwaniu mocy z krainy ociekającej wilgocią udało im się wyślizgnąć z czarnej magii i dalej być sobą:DDD... Slipknot w tej chwili stracili dużo staminy i zdrowia psychicznego, czarna magia jest trochę autodestrukcyjna... wyrzucili z siebie wiązkę siedemset czterdziestu dwóch miliardów sześciuset siedemnastu milionów i dwudziestu siedmiu przekleństw <qrczę!!!!> (ja zmiękczyłem i skróciłem)  ... leci bardzo śmiercionośna bluzgająca wiązka... Braciom udało się jej uniknąć są w formie widać :DDD... jak to będzie wyglądać teraz? Smutni byli bardzo zdesperowani i wyrzucili z siebie bardzo dużo energii na początku... chorują teraz na jej brak... ci szczerzący żółte zęby które wyglądają jak białe przez kolor skóry... na coś się zbierają... jakaś czerwona pachnąca chmura... leci powoli w stronę przegrywających... pułapka sprawiła, że czują się niewidomi a do tego w środku tej chmurki biją dwadzieścia i trzy magiczne dzwoneczki.. które kąsają mózg... nie wiemy na co Slipknot czeka... zaczyna krwawić? Im dłużej w niej trwają, tym gorzej dla nich... ale chwilę coś się z niej wynurza... pół przytomni, ale nie poddają się, chmura była słodka i klejąca się, to ich pewnie trzymało w środku... "ooo bracie :OO+;D" - powiedzieli Bracia... zaniemówili... łoł.. zwątpili w wytrzymałość ich mocnego ciosu... osłabł czy przeciwnicy tak mocni? Podnoszą się... słuchać chcieli wypluć zawiesiny w mordzie zapomnieli że mają maski opluli się w środku, pomrukują do siebie, że trucizna jak truskawka smakuje.. i nie śmiejmy się są pół przytomni... patrząc z niedowierzania min Braci, stupor niedowierzania oraz podziwu dla siły maniakalno-depresyjnych chyba coś przetrwali, potężny cios. EEEEJ!!!! To jest plac boju... to, że jest poza czasem nie traćmy go... proszę walczyć dalej!!! Bracia zrozumieli, że chodzi o nich.. czas na strzał PseudoBiałą mocą przez który wrzeszczący i zamaskowani robią to jeszcze mocniej i głośniej... nie jest to ich runda... szarpią się obszarpani w cierniach... zła... miłości...

Hahahha sam jestem ciekaw co będzie dalej :D.
Pisząc takie coś, rozbawiam sam siebie... hmmmm jak Arthur Fleck :-)?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz