niedziela, 17 maja 2020

Bat'Post THE100i2 #G.L.wg.umysłuG.M. + #BATogrinspace #TripleSixPARTII

Zacznę tym obrazkiem...
Chwila przerwy.... na kilka wdechów... właśnie to mi zrobił ten komiks. Onieśmielony poziomem, czytałem kolejne strony z rozwaloną, parującą głową, jej resztkami... tak to jest wpuścić, "fabrykę" pomysłów Granta Morrisona do bezbrzeży i kosmicznego braku granicy świata Zielonego Korpusu. Autor stworzył "SWOJE" miejsce w galaktyce. Na podstawowej bazie, ale to jest jego wersja. Chwileczkę... pozbieram się do kupy i.

iiiiii....  yyyyy.....  ???   :(((
Jak już pozbierałem się do kupy... jest jeszcze jedna osoba... hmmm czy skorupiak jest osobą?
Cała armia przestała mi klikać w głowie... tzn... nie zdradzę miejsca gdzie ukrywa się armia gigantycznych krabów wielkości krów... oooo!!! Swoją drogą... jestem horrorowy łak! Dlatego iż "Szczęki" to także książka!!! Bo jakiś czas temu omawiałem czyjś tribute dla tego tytułu i został ze mną pewien pieszczoszek... a faktem jest że "Szczęki" Peter'a Benchley'a... jesteście na moim celowniku, zreformuję swoją wiedzę, jest mi głupio, że nie wiedziałem lub zapomniałem, że jest taka książka, może jest w niej nawet jakiś wątek z krabami a ja pastwiłem się nad autorem cyklu "Kraby" Guy N. Smith'em... przeczytam i przeproszę... a jeśli nie znajdę nic... przypomnę iż miałem rację!

Okej... Cool Klik'u.... pokaż co rozwaliło ci krabi mastamind pod pancerzykiem...
                              3-----<:KLIKDDD> ------E :
Grant Morrison pozdrawia to nasze kosmiczne zadupie internetowe... dzięki łysy... i zostaw te o'cool'ty czary w spokoju ;]....
Ojej jaka ta chmurka, składająca się z trzech jest czarująca... a tylko takich trzyma się... DOPE...
Od pierwszych stron Grant Morrison porywa swoim pisarstwem w które ubiera swoje pomysły, które nie zostają konceptualizacją... zostają zmaterializowane poprzez treść chmurek i zabierające dech w piersiach (logiczne, skoro jesteśmy w kosmosie a tam tlenu to nie ma) prace Liam'a Sharp'a... wyżej, zwykła czerń która staje się częścią historii... zdania które pokazać jako suche słowa, nie w kadrze.. upoetycznione pisanie pełne patosu!... ale to komiks! heheh...
Na szczęście czytelnika jak on wygląda?! Grant Morrison czyni lekcję fizyki dope'm!..
Gigantyczna ryjówka nie wzięła pod uwagę przyciągania tej planety... też bym pewnie nie wziął...
Ten komiks ma swoje własne przyciąganie, zostaw zakładkę... kolejny raz wspominam... rozrywa szatą graficzną oraz rozszarpuje słowem i pomysłami.
Kiedyś Hal Jordan wrócił na Ziemię i nie było Coast City, jego rodzimego miasta (o tym więcej na mym kurwa dope blogu.. w swoim czasie)... teraz wrócił na Ziemię a to pusta skorupa!...
Toż to jak zgubić chatę od kluczy...
Yhym... licytacja?! Planety?!... YEAH!!! :D Sam narysowany kosmiczny licytator oh'i'ah... a on jeszcze takich rzeczach do mnie gada! :D POLECAM...
Z kolei Hal Jordan rozmawia z kosmicznym pająkiem...

Three 6 Mafia - When The Smoke Clears, Sixty 6 Sixty 1 (2000)
Sippin' On Some Syrup /// Weak Azz Bitch /// Mafia Niggaz /// Tounge Ring /// Whatcha Know /// Act Like You Know Me (Point 'Em Out) /// Touched Wit It /// M.E.M.P.H.I.S /// Just Anotha Crazy Click (feat. ICP&Twiztid)

UCZUCIE AMPUTOWANYCH KOŃCZYN.
Również osobiście wyróżnię tą frazę... :O.



Three 6 Mafia Presents - Hypnotize Camp Posse (2000)
Pastor Troy & T-Rock - Big Mouth, Big Talk /// Hypnotize Camp Posse - Die A Soldier /// Lord Infamous - Don't Make Me Kill /// Tear Da Club Up Thugs & Koopsta Knicca - Da First Date /// Outro (hehehe, fajny beatbox i odgłosy natury)

Trzeba umieć panować nad sobą.



Three 6 Mafia - Choices The Album (2001)
2-Way Freak /// Mafia /// Baby Mama /// Dis Bitch Dat Hoe ft. Ludacris & Crunchy Black /// Pass Me
Mam słabość do żywych planet!
Hyperia-3 <3

Three 6 Mafia - Da Unbreakables (2003)
Fuck That Shit /// Testin My Gangsta /// Bin Laden /// Ridin Spinners /// Money Didn't Change Me /// Shake Dat Jelly /// Let's Start A Riot /// Put Cha D. In Her Mouth /// Dangerous Posse

Konwent kobiet w swoich postanowieniach.



Three 6 Mafia - Choices II (2005)
Yeah I Rob  /// P.I.M.P. ///  It's Whateva Wit Us ///  Stanky Stanky /// ... całość higly recomend! :D

Są wampirami energetycznymi, ale smacznymi...

Zaś oczy pożerają kosmiczne wampiry...

<MNIAM>

Three 6 Mafia - Most Known Unknown (2005)
Stay Fly /// Don't Violate /// Poppin My Collar /// Side 2 Side /// Half On A Sack
/// Don't Cha Get Mad
...wszędzie te dzwony...

Nie żalę się, ale jak pytam ludzi nie znam nikogo komu w dzieciństwa zgniła łydka a w pokoju śmierdziało zgniłym trupem... i...


Three 6 Mafia - Last 2 Walk (2008)
I Told 'Em /// Playstation /// I Got ///!!!THAT's RIGHT!!!/// On Some Chrome /// Click Bang ///!!!MY OWN WAY!!!/// Lolli Lolli
...i...
... Zawsze mogę obarczyć winą to wspomnienie z dzieciństwa, że lubię takie kościotrupy ;]! Komiksy już wtedy też czytałem :)))*
Hal Jordan też ćwiczy skilla szukaj pozytywów negatywów.

Three 6 Mafia  - Watch What U Whish (2015)
Jak w 2015 pierwszy raz ją` usłyszałem... cała płyta, po co klepać całą playlistę... mamamamafija! u cant fuq!! mamamafijaaa!!! Klasyczne świeże brzmienie, można? Klimat stary, ale witamy mocą 21 wieku? Ja przesłuchjac danąpłytę dostałem 150% Triple 6'a. Trzeba mieć talent by mieć styl do tego przyswajalny w tak całkowitej ilości.. DJ Paul! To je SKURWYSYNA kawał, nie przeraszam bo tak jest... DJ PAUL!

Jest depresja, jest i pasja a jednym odłamem niej zajmują się czynniki muzyczno-poszukiwawcze...
... inne są twórcze... nie koniecznie tworzą formę dydaktyczną...

100 i II BAT'post... (i chyba będzie ostatni z bocznymi fotkami.. paskudnie te akapity wyglądają WTF!?) więc BATogr time?...

BATogr... w kosmosie?
BATogr znalazł się w bardzo przyjemnym miejscu. Nie niechcący, a wścibsko specjalnie. Z dzikością ogra, subtelnością elfa oraz dokładnością mędrca. Nie była to zwykła... kobieca dupa... był między policzusiami i pączusiami żonki... ze swoim fetyszem "żonki" tam zagryzł lekko, tu liznął a tam warg nie dał oderwać od cmoka... ohhh moja smaczna żonka... jak ja kocham moją żonkę... jej wnętrze... za serce i całą resztę, ta dusza... założę się, że jak zerknę w to bursztynowe oblicze, w głąb mojej żony, będzie jak teleskop pokaże nieznane i piękne a jak peryskop pomoże się odnaleźć wśród mrocznych głębin? he:*;>, wgląd w coś pięknego.... taaakk. BATogr przystawił oko ;>... :O... faktycznie niebo pełne gwiazd... piękna konstelacja utworzona z wyjątkowych zalet i wad posiadaczki tego widoku.... ooo spadająca gwiazda... pomyślę życzenie... żeby żadna inna obcej osoby część ciała nigdy tu nie zaglądała.. wyjątek..lekarz? Idę na medycynę!!  Bo to być moje <roar>!!! Moje :* <cmok wykonany powieką> ... zara wypoleruję językiem jak przyłożyłem i ubrudziłem okiem... ale chwileczkę to kometa?! <BOOOM> i gęsta rozlazła substancja o nieprzyjemnym zapachu, kawałek galaktyki wylądowało u BATogra na oku... UFFFFFF... się obudził... "kurwa tylko sen.... nikomu o nim nie powiem... NIGDY!!!"Na szczęście nie miał obsranego oka, ale niestety w czystej pieczarze na bagienku. żona nie wypuszcza śmiesznych bączków z pączków o zapachu bzu czy winogrona, lub truskawek... bo jej nie ma :(((.
Prometeusz wykradł ogień a pro Mateusz pro publico bono daje ogień, łapcie, nie ckliwie a całkowicie pewnie cumuje cyfrowo cyber cyrkowy wycyrklowany cmok :* w cacy arcy-cacko! :D
Oj ja...słodkości do białości...Czysty Harry Portek... otwarta paszcza, instynkt niczym glonojad, ssak? Napastuję wisienkę... jak *:Full Serwis:P, tylko jeszcze lepiej ^^oniryczne, chamsko romantycznie sprośne...i muzycznie...
YEAH Okey!
    Zroszony jej słodką wilgocią...
Lubię maski (nie te modne teraz), sam sobie nakładam farbowaną... to jakiś głęboko zakorzeniony uraz chowania się przed światem, ej bejbe, podziel się, daj schować ryjek u Ciebie.. ojyeah dziewczę odwdzięczę się :))) chcę zagrać na Tymmmm instrumencie odegraj mi swą Arię #Bat'terMinator #MisterBudzik #KapitanNaDobranoc #ManiakMuzy
3:46... a może lil rewanżyk!?... powiedzmy, że Pingwin symbolizuje depresję! hehhe

 *Komiksy "czytałem" od początku...
Cofając się najdalej w przeszłość... przeglądałem stare TM-Semic'i... mam jeden zajebisty, ale zniszczył mi go 4 (? nie ma okładki) letni dzieciak... jest w nim pokolorowana Złowieszcza Szóstka.. będę surowy dla siebie... pobazgrana.. oraz miejscami dopisana przeze mnie... modyfikowana przez specjalistę historia Spider Man'a....
Chyba takie moje najpierwsze udokumentowane próby pisania. Nie autorskiego bo... "dopisałem"... im piosenkę (był kuperek to teraz...kuplet?) z piaskownicy... "Zakochana para Jacek i Barbara///Barbara gotuje a Jacek ją całuje."

P.S.
Pisałem wyżej o "Szczęki"... to książka :O... tutaj jeszcze kilka tytułów, które "ooo to książka była pierwsza?"...


... oraz porcja #2...
HA!!! Tak... ! ! ! te słynne dinozaury Spilberg'a jak ten rekin są na podstawie książki, szczęśliwie ostatnio zaopatrzyłem się w swoje kartki... do ogarnięcia oczywiście ^^.... chyba nawet niedługo... przyznam... filmów nigdy nie widziałem ;p... więc będę miał super podejście, na sucho do książki.. ksiązek ;p.
"Upiór z opery" niedawno Vesper wydał swoją wersję.. ja byłem w szkoku jak dowiedziałem się, że to książka i za chwilę szczęśliwy kupowałem jak się okazało, że jest i, że jest dostępna wersja po polsku... rozmawiałem kiedyś na ten temat w pewnym antykwariacie... właściciel mi nie wierzył, że to książka jest.

Komiks następny na blogu... od jednego mistrza do następnego... oboje od siebie różni...

Ludzie narzekają na Jeffa Lemiere'a.. na "Czarny Młot", zgodzę się rozlazłe i długo wychodzi z główną serią poczekam do lipca na Egmont, wtedy ocenię całość jako treść, pierwsze tomy mi się podobały. Ja jak otwieram jego komiks wiem jakiego klimatu oczekuję.. w sensie dali mu raz Supermana to on wprowadził postać syreny do której Superman czuł luv. Bo oczywiście dlaczego nie?! Dlaczego syrena nie mogłaby istnieć w świecie, gdzie główny bohater to kosmita i ma ziomka Aquaman'a...
 Młot '45 nie zawiódł i tak ogólnie też nie porwał, ale nie hejtuje to jest klimat tego autora, toż jak otwierasz Granta Morrisona też wiesz, że może być wszystko, to jest styl to jest marka dlatego są asami wśród autorów... mają swój styl... czasem pisarz, może się wypalić. Nie wiem, kiedy, ale planuję zrobić sobie coś dobrego a potem w ramach równowagi... coś złego!! Grant Morrison napisał "All Star Superman", arcydzieło komiksu jak i must read Supka, jest soopa... a potem w New52 dostał Superman'a serię... WTF?! 3 Tomy wydane przez Egmont, automatyczny odświeżacz powietrza stoi przy nich... przebiję się jeszcze raz przez ten komiksowy bełkot, ten sam superbohater jak i autor masterpice vs. mastershit! Może to były dwa różne Morrisony z dwóch równoległych stanów istnienia. Poważnie, to jakaś anomalia, jak z "I<3komiksy za takie dzieła" a potem zrobić kupę kupy.

Nom... Jeff Lemire "Czarny Młot'45" Next...

YO!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz