wtorek, 3 grudnia 2024

Amazing Spider-Man Tom 13: Królewski okup

 Mam za sobą najnowszy tomik przygód Spider-Man'a i nie czuję satysfakcji po lekturze.
Bardzo głupi i nie podobał mi się pomysł z nowym strojem Pajączka. Ogólnie wygląd fajnie, ale jego jedna z funkcji, że w kostium w masce wbudowane kamery i można oglądać co robi superbohater online! Każdy może sobie wejść na stream i oglądać jego poczynania... GŁUPIE! Pomijając tą głupotę można zaliczyć na plus relację między Spidey'em a Boomerangiem. Fajnie Peter mieszka z nim, ale Boomerang nie wie nic o tajnej tożsamości współlokatora. Podobały mi się pobudki tej przyjaźni i intryga złola który stara się być dobrym... tak to było dobre w tym komiksie. Ważnym elementem tego tomu był miłosny wątek między Beatle i Randy Robertsonem. Ona jest przestępczynią a on dobry człowiek pomaga społecznie. Pikanterii tej parze dodaje fakt, że ona jest córką Tombstone'a a Randy synem Robbie'go Robertson'a i ich ojcowie się nienawidzą i mają z sobą odwieczny zatarg, jednak jednoczą siły kiedy ich dzieci zostają porwani. Do tego wszystkiego jeszcze dochodzi Lemuriańska Tablica Życia i Przeznaczenia, której części chce zdobyć Burmistrz Wilson Fisk.
Ogólnie rzecz ujmując mam neutralny stosunek do tego tomu. Nie było nudno, było głupio ze stream'ami Spidey'a, dobrze, że na koniec wrócił do klasycznego przebrania niebiesko-czerwonego, trochę się działo, świetna przyjaźń Pajęczarza i Boomerang'a oraz jej finał!    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz