wtorek, 25 lutego 2020

Wciskamy więcej sympotomów siebie na...

... naaaaaa, a.... w tym pomoże mi Method Man...

"Hey, you, get off my CLOUD /// You don't know me and you don't know my style"

Yeah... kocur numer!!! Chodziło mi o słowo samo i zajebisty numer kajupikajej... tu nic "nienieleży", wszystko jest olewające czas i przestrzeń, stylówa, flow, bit... aaa... hehehhe... ja nie o tym :D
Ja o swoim nastawieniu przeciwnym do znaczenia legendarnych wersów...

"Hey you, wbijaj na maj Cloud" :D yeah'yeah'alll...

Zmiany były prawdziwym numerem, a nie "chorympierdoleniemoszopenie". W miarę również świeże. To teraz będzie kolejny akapit z kolejnym przeciwieństwem. JesteM ^^ pozaprzestrzeńiczas, słynę z tego, jak tak można? albo tak się nie robi... ale to jest mój pomnik i me miejsce, ślad... będę jak Jerome z "Gotham"... zostanę ideą i filozofią... wrócę tu mwuhahaha.... a że w roku np. 7895... ale zawsze!... <YEAH> Zawsze chciałem tego użyć :D I<3dizzTVserial... heh... /soundcloud, Mateusz chmurka/... tak, wiem...
Chodzi o to, że zostawię w necie coś z kategorii tak się nie robi!!! Nie rób tak!... TAK! Zrobię to po swojemu i mnie to nie interesuje. Z resztą i tak i tak nie rozrzucam tego po cyberspołecznychportalach. Również nie wczuwam się w tą całą jakąś wczutę, w pizdu rapowąotoczkęblehhhsuwerennybatmagedddonbejbe! Jestem fanem i miłośnikiem muzyki, z miłości babram się w swojej, a tak mniej więcej to wyglądało na starcie...wrzucę numer z roku 2011!HA! Powacha,... kto Yeahbniętemu zabroni?.... khem, khem...
Bardzo poważnie go traktuję. Do bitu mam ogromny sentyment, tym bardziej, że jego autor odszedł z tego świata 2 lata temu. Poznałem go w pracy. Po jakimś czasie okazało się, że słuchałem go jak byłem w gimnazjum :D... w tym czasie jakoś zaczęło mi się popisywać trochę więcej tych wierszyków i mi kopsnął TAAAKI bit na zachętę!!! Pierwszy... pierwszy numer, numer, ever.

Cześć. Nazywam się Mateusz i mam tutaj 23 lata :D #niechcemisiędopiekłaiusprawiedliwiamsię
Wtedy dobry chłopak.... dziś... stary dureń :).

Bardzo zaskoczyłem tych co go usłyszeli. Spodziewali się, że będzie jebać system itp.
Zaś tu... Datt sebix got <3... oooohhhhh <wzruszajace> hehehhehe :DTo było nagrywane na raz. Nie umiałem inaczej w programie i musiałem na raz ;p... czasem się zaplątał się język ;]... to już było po jakichś miesiącach joli lojalnej itp, pracowałem w tyrce a pod nosem w logopedę się bawiłem ;]. W pracy też propsy zebrałem za numer! :D Ale na przestrzeni tego okresu, również słyszałem "kochasz muzykę? to zrób coś dla niej i ją zostaw" ;] To motywowało, by więcej! HA! Krnąbrny nie zostawi hyhy.

Mam jeszcze jedno nagranie pod ten bit z 2013, inne liryki, w studiu normalnie, nie wiem gdzie mam audio kopię :(...  znajdzie się... jakoś ;/... Zrobię trylogię tego bitu!  Coś nowego napisać trzeba. On zasługuje na to! Jest miazgą! Zmiażdżył mi móżdżek wtedy i robi to do dziś. Będzie też kontrast 2011 vs. 2020... się nie opier... się nie opieram lenistwu! :D Oparłem się o muzykę :)... zawsze przy mnie była :).

Dodam jeszcze, że ten post to #taokłada:
P.S.
"Gałęziste", mistrz drugiego planu... nie może się doczekać swej sesji.. przedłuża mi się, nie dlatego bo mnie męczy... jakoś tak, nie wiem dlaczego, w weekendy jakoś nie dam rady przysiąść mocniej... "Gałęziste" jest zajebiste. Prawie kończę... i prawie dziś nie ruszyłem a jestem ciekaw jak skończy się V'ta część krabiszczy! :D...yyyy P.S.  30 krabów, ornitolog.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz