"Raj utracony" (#168-169) czyli tytułowa historia, była ciekawa. Przegadane dwa komiksy ze spiskiem w środku. Wojna domowa i intryga na Temiskir'ze. Tyle o ile było ciekawe to nadal albo byłem trochę rozkojarzony podczas czytania, albo raczej wydaje mi się, że byłaby łatwiejsza w odbiorze gdyby bardziej znać run przy Wonder Woman Phil'a Jimnez'a... dużo bohaterek i każda miała coś do wniesienia do historii a swój wkład był pewnie budowany przez wiele zeszytów. Drugą sprawą i dużym minusem takich wyrwanych historii z większych serii i runów poszczególnych autorów jest to, że kończą się a koniec często jest początkiem czegoś nowego... "Raj Utracony" ma swój finał, ale nadal... poczytałbym dalej. Jeśli chodzi o czytanie to w tych 6 zeszytach jest od groma słów. Wydaje mi się, że komiks w którym główną rolę odgrywa kobieta musi być gadatliwy ;].
https://www.youtube.com/watch?v=uRZkNeBe734
Jakby Joker, Scarecrow i Poison Ivy nie byli wystarczająco groźni i pokręceni... to dodatkowo służą za naczynia dla złych i mściwych bóstw.

https://www.youtube.com/watch?v=cDjGHhmruHc
Joker-Dejmos w pełnej okazałości :)
Podoba mi się, że ta postać z wyglądu czerpie z Dejmosa, który już wiele lat wcześniej pojawił się w komiksie Wonder Woman.
https://www.youtube.com/watch?v=mK7gXyW-N4QD - "Cześć nazywam się Dejmos, chce cie opętać."
J - "Hahah dobra spoko."
W komiksie jest Joker, ale go ogólnie nie ma. Przypomina o sobie co jakiś czas, to potem nudzi się mu zabawa w opętanie. Szaleństwo Jokera jest tak wielkie, że nawet udziela się bóstwu trwogi.

https://www.youtube.com/watch?v=s_wG8VGMY-4
Chociaż Batman widzi opętanego Jokera i dwójkę innych łotrów, świątynię Aresa, Harley na ołtarzu ofiarnym... to nadal "Joker przestań się wygłupiać, nic cie nie opętało, żadnych bóstw nie ma, wierzę tylko w siebie i w to że zaraz oberwiesz". Sceptyk jeszcze przekona się na własnej skórze...
https://www.youtube.com/watch?v=7bnyymfoNkc
... kunsztem, czy to muzycznym, literackim prozą lub liryką. Ta historia jest przykładem z którego bije owe "światło".
https://www.youtube.com/watch?v=ai_oHbkEEG0

https://www.youtube.com/watch?v=xOxzvp_N6Y0
Nawet amazonka reaguje jak śmiertelniczka jeśli jej trochę posłodzić :D

Dlatego, że Księżniczka Diana powstała z gliny a i dalej siedzi mi w głowie "Golem" Meyrinka...
https://www.youtube.com/watch?v=14yff0qC8vs
https://www.youtube.com/watch?v=hBJ3uh1iiQk
Oj dużo osób tak uważa ;)
Następnym do przeczytania będzie hmmm... ma dylemat nad dwoma, które pokazała mi wcześniejsza lektura. "Batman/Huntress - Żądza krwi", gdyż ten komiks wspomina, że dzieje się przed wydarzeniami z Żądzy. Drugi z powodu przeczytania bonusowego komiksu z "Raju Utraconego" a był nim zeszyt "The New Teen Titans" od Wolfman'a i Perez'a, więc padło na "Nowy Nastoletni Tytani - Kontrakt Judasza" czyli taki must know i jedna z milowych dzieł w historii komiksu... i za niego zabieram się :)
P.S.
Stephen King i Bev Vincent przedstawiają "17 podniebnych koszmarów". Książka z nazwiskiem, które do blisko 400 stron dołożyło tylko z 20 stron swej wyobraźni, oraz wiele zdań przedmów do opowiadań innych autorów, które składają na zbiór w tematyce lotnictwa. Czytam książkę Stephena Kinga praktycznie bez niego ;]. Jest ciekawie ale, czym on jeszcze mnie zaskoczy :D
"Był człowiekiem zamkniętym w sobie, ze skłonnością do popadania w mroczne nastroje, kiedy to stronił od wszelkiego towarzystwa." - "Groza przestworzy" sir Arthur Conan Doyle
Czytam opowiadanie dziennie.
P.S.II
*Poczujesz żar, rany cięte, rzucam, kaleczą cię żarówki
zwiększę ciężar bólu, mokra plama spod kół ciężarówki.*


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz