środa, 24 lipca 2019

Narzeczona czy włamywaczka?


Odliczamy ostatnie miesiące do wielkiego wydarzenia, ślubu Seliny Kyle i Bruce' Wayen'a... jednak w drodze do uroczystości, jeszcze kilka przygód.
Pierwsza historia o dzieciaku któremu zamordowano rodziców. Taki detektywistyczne opowiadanko. Z początku wydaje się, że za zabójstwo odpowiada Victor Zasz potem za inne Two-Face. Cholera mroczne i niepokojące to było... Tom King polubił "Hush" i złożył tribute :)
Potem Gentel Man robi trochę w ch Batmana i Wonder Woman ("chwilę" temu czytałem "Raj Utracony" a tam Batman i Wonder Woman... znowu czytam ich team up). Broni on granicy przed demonami, które nigdy się nie kończą, zabijasz i zabijasz. Czas w tym miejscu płynie inaczej niż u nas, nasze 2 godziny to 2 dekady lat w tym miejscu, chociaż czas tak się dłuży to przebywając tam nie starzeje się człowiek. Gentel man chciał chwilę odsapnąć od walk, tego miejsca i tęsknota do ukochanej go dobijała... a że tego miejsca trzeba cały czas chronić, to na zastępstwo "na chwilę" zgadzają się właśnie amazonka i gacek. Dla strażnika w naszej rzeczywistości czas szybko mija a dla zastępców mija ponad 30 lat. Batman i Wonder Woman wątpią, że uda im się wyrwać z tego miejsca... zaczynają zbliżać się do siebie. Na pewno zazdrosna Catwoman po drugiej stronie jednak na to nie pozwoli by jej przyszły mąż przepadł w jakimś wymiarze. Kolejne dwa świetne zeszyty!
W kolejnych trzech miastem Gotham i w światem rządzi Poison Ivy. Po prostu podłączyła się do umysłów... wszystkich ludzi. Oczywiście Batman miał "magiczny" specyfik i wyzwolił siebie i swoją kocią bejb spod metalnych pęt Trującego Bluszczu. W tym miejscu szata graficzna jakoś straciła swój poziom, miejscami wygląda jak traumatyczne (dla mnie) prace Franka Millera w "Mroczny Rycerz Kontratakuje". We "Wszyscy kochają Ivy" pod kontrolą Bluszczu znaleźli się również członkowie Ligi Sprawiedliwości, nie była ona jakoś specjalnie rozległa rozpisana, ale nadal solidnie, postać Supermana pod wodzą Ivy... super, jak Supek w pewnej chwili dosłownie  spada jak mucha bo Batman tylko gwizdnął na odpowiedniej częstotliwości. Bluszcz zna możliwości Supermana, ma do tego cały świat na głowie... a Batman zna słabości Kryptończyka i to wykorzystał ;]. Pomimo jak dla mnie słabszych ilustracji to świetnie czytało się. 
Urokliwa również była ostatnia nowelka. Nie wniosła ona raczej nic wielkiego, no w sumie nic, do świata Batman'a... a nietoperz nawet przespał cały zeszyt. Skupił się on na retrospekcji znajomości zakochanej dwójki i jak Selina nie potrafi zerwać z pewnymi nawykami. Wymyka się z rezydencji w stroju Catwoman o 3 nad ranem, by... po swojemu, przymierzyć suknię ślubną...  ładna cena, tej ładnej... jedyne 28 tysi... ale dla Bruce'a taki zakup to jak dla mnie pójść kupić chleb hehe. 
Cały tom jest wielkim niezaprzeczalnie pozytywnym wrażeniem. Podobały mi się rozwiązywane problemy jak i sposoby w jakie zostały rozwiązane. Nie było strony, która mnie nudziła, cały czas świetnie bawiłem się. Batman Toma Kinga ma swój klimat. Elementy humorystyczne, świetnie pisana para, nie mogę się doczekać całej mini-serii poświęconej miłości Gacka i Kocicy, mam nadzieję, że Egmont wyda. Póki co zaciskam zwieracze i czekam na tom 7 we wrześniu.

https://www.youtube.com/watch?v=ULHi3GeLiC4
 ( https://www.youtube.com/watch?v=NgwjTns3Nuo )

 Bo Batmany to bardzo, ale to bardzo stateczne osoby :)

https://www.youtube.com/watch?v=Eh8YCcEZPUs


https://www.youtube.com/watch?v=EJDuyx5XKdY


 Gacek udaje się do demonicznego wymiaru... ale nadal dba o swoją połówkę i ją rozbawia... pomimo, że nawet niechcący ;].












 Po spędzeniu 34 lat na walce z demonami, na "chwilę" zastępując znajomego można być trochę zgryźliwym. Nadal Gacku... maniery ;]

https://www.youtube.com/watch?v=5t2DKpBnKGQ



"I need a woman that'll made me kinder"


 https://www.youtube.com/watch?v=QSuTA0WC63o


  Bo najważniejsze w życiu znaleźć osobę równie pieprzniętą jak ty sam... czy jakoś tak :)







Gacek i Kotka to papużki nierozłączki... wszystko robią razem :)

Kochanie popatrzmy na słońce z pozycji nietoperza :)

https://www.youtube.com/watch?v=SuD8OEUnsao

 Batman obrał nietoperza za symbol i znak ponieważ nietoperze wzbudzają strach...
Kilka stron wcześniej para rozmawia o tym...

Nawet w takiej sytuacji Kotka nie broni sobie chwili zgryźliwej wredoty swemu facetowi, dostarczając komiksowi humoru.

 "Nie jestem pewna, czy zasiałeś jakiś strach w sercu Ivy"
 "Taaa."




https://www.youtube.com/watch?v=hf6QPCJs9ZM

Ty niegodny tego plebsie...

"Feast... Kiss & Worship My Royal Feet" :D













P.S.
"17 Podniebnych Koszmarów" - E.C. Tubb "Lucyferze!"
"Każdy psychiatra uznałby ją za choro umysłowo, ale w jej kręgach było się "ekscentrycznym", nie szalonym, "bezmyślnym", nie głupim, "zabawnym", nie złośliwym ani okrutnym.".... "wrednym" a nie chamskim.
*Dziś maniury mylą mini, makeup i manicure, z dobrymi manierami. *
autor: Świadomy Cham :D
 https://www.youtube.com/watch?v=YUMD-NYcLu0 ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz