piątek, 22 listopada 2024

Wielka Kolekcja Komiksów DC Bohaterowie i Złoczyńcy Tom 85: Sprzysiężenie Łotrów

 - Swój wywód odnośnie tego komiksy zacznę od tego, że nie zbiaram całej kolekcji, kupuję tylko wybrane tomy, nie stać mnie i nie mam gdzie trzymać.
Jestem fanem tego jak superłotrzy łączą siły i zbierają się w jakąś grupę, więc jak dowiedziałem się o czym jest ten komiks to oczywiście pomknąłem do Empiku by go nabyć. Jestem bardzo zadowlony z zakupu! Dostałem więcej niż się spodziewałem!

- Fabuła przedstawia się tak, że w "Kryzysie Tożsamości" Liga Sprawiedliwości urządziła pranie mózgu dla Doktora Polarisa. Nie spodobało się to dla Lexa Luthora i innych złoli, więc zebrali się w grupę by zrobić lobotomię dla superbohaterów, nazywali się Sprzysiężenie Łotrów. Ogromna grupa do której miło przystępują kolejni, nie chce mi się wymieniać wszystkich, ale w tej grupie najbardziej lubię Deathstroke'a. Z drugiej strony, plany Luthor'a docierają do tajemniczego Mockingbird'a który zbiera własną grupę... również złoli! :D Oczywiście ci chętnie do niego przystają (w tym jeden z moich ulubieńców czyli Deadshot), ale Mickingbird ma na każdego szantaż, więc ci nie mają wyboru. Łączą się w grupę, by pokrzyżować szyki Sprzysiężenia Łotrów.

- O ludzie! Jakbym miałem nie rozkoszować się w takiej treści?! Ja, fan złoli, w komiksie gdzie grupa villian'ów ściera się z drugą grupą szemranych osobników. Było świetnie, patrzeć na te piękne rysunki tych postaci i jak walczą ze sobą. Ja najbardziej oczekiwałem konfrontacji Deadshot'a i Deadstroke'a i oczywiście ją dostałem! Długo było trzeba czekać, bo miało to miejsce w ostatnim zeszycie tomu, nie było może widowiskowo, ale świetnie było poznać takie spotkanie. Ogólni grupy ścierają się ze sobą na porządku dziennym! Super!

- Oprócz głównej serii dostajemy też wątki poboczne z serii komiksów o Supermanie. To też mi się podobało! Przede wszystkim pojawiła się moja topka wrogów Supka czyli Bizarro. Trzeba przyznać, że ciężko czyta się jego kwestie, ale jego toku rozumowania nie można nie lubić, hehe. Uśmiechnąłem się szeroko jak Bizarro okradał bank... ze śmieci :D. Jak jestem przy Bizarro, to mocno podobał mi się jego wyścig z Zoom'em. Swego czasu Superman i Flash ścigali kto jest szybszy a wyścig złoli był świetnym follow'up'em pod to.   

- Rozbawił mnie wątek z Doktorem Psycho, leciał samolotem i nawiązał werbalną relację z dzieckiem i jego matką. Matka w końcu nazwała Doktora, że jestem "normalnym człowiekiem"... i ta reakcja Psycho, ta frustracja, jak on go miała czelność nazwać normalnym, heheh! Oczywiście nie mogło to przejść bez echa, użył swoich psychicznych mocy by wyzuć syna z uczucia miłości do matki. Sroga kara, ale trzeba uważać się kogo nazywa się "normalnym".

- Nie mogę nie wspomnieć o postaci Catman'a! Ludu trzymajcie mnie co tu z nim się dzieje! Catman to nawet nie drugo, tylko trzecioligowy łotrzyk-popychadło. W tej historii jest przedstawiony niczym as. Napakowany, wysportowany, stanowiący poważne zagrożenie dla przeciwnika. Nie wierzyłem w to, ale miało to miejsce, jak jego grupa wpadła w niewolę Sprzysiężenia Łotrów, to właśnie on tym który doprowadził do wyzwolenia!



- Spodobała mi się akcja, jak Cheshire zdradziła swoją grupę i chciała dołączyć od Sprzysiężenia Łotrów... zarobiła kulkę! Deadstroke ją jej posłał, twierdząc, że nie lubi zdrajców! Dope!

- Ostatecznie cóż mogę rzec, mogę się powtórzyć, JESTEM ZADOWOLONY Z ZAKUPU!!! Oby więcej takiego czytania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz