Tak spodobał mi się ten moment, z życia Daredevila, że zasługuje na oddzielny post :).
Reprezentacja szlifowanego skillu... #frankmiller
Czas się skupić i skoncentrować...
Mi to przypomina mnie. Czasem jak w głowie, wylęgnie się jakieś pół wersu, albo usłyszę coś w piosence i te słowa/melodia kojarzą się z inną... ale jaką? Wtedy coś podobnego przeżywam w głowie... aksony i dendryty się przepalają i przeplatają, reakcja, wyciskam, wyciskam, no dawaj głowo, nie trzymaj reszty piosenki, daj wyrwać, głowię się i szarpię zagadnienie jak rzepę w wejściówce "Familiady". Ową kontemplacje można również przypisać do Mateusza poszukującego szczęścia i zdrowia... tyle o ile w pierwszym przypadku udaje się wyrwać "rzepę"... to w tym drugim poszukiwaniu.... heheheh :(
Masta Ace - A Breukelen Story (Delux Edition)
Kings /// Get Shot /// Sunken Place /// Count Em Up /// God Bodies /// E.A.T. /// Masta Polo*
*to jest bragga! Takie coś nazywać "promo"... ładnie :)
Ta strona, z tego co mi świta była także w serialu "Daredevil" od Netflixa. Jeśli już jestę przy tej kablówce... dziękuję za "Gotham" z lektorem :D. Dziękuję również twórcom serialu za serial! DOCENIAM I SZANUJĘ. "Gotham" czerpie ze wszystkiego co się da! Zachwycam się każdym odcinkiem, mix Nolan'a (poważne podejście, realizm) i Burton'a (mrok, straszne i brudne Gotham, cienie... mrok, wspominałem?) a im dalej w las i bagna zabiera nas, to nabiera cech Batmana Adama Westa i komiksu (pomimo Nolan'style, dochodzą bajery) Robi wszystko z głową i dobrym smakiem. Serial tak mnie szanuje, że w pierwszym sezonie poznajemy grono łotrów... a drugi sezon od razu robi villian team up! Uciekamy z Arkham! Wplatając w to nowych świrów.... i np. i love jak została przedstawiona Firefly... odcinkowy Riddler spuścił w sraczu tego z "Batman Forever"... jako fan Batmana i jego świata, z każdym odcinkiem przeżywam najlepszą chwilę w życiu :)... świat Batmana bez Batmana :D... strat to pifpaf państwa Wayne... młody Bruce.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz