poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Skończyłem pierwszą część "Talizmanu"... /// MC Lyte - Całość

 ... ponieważ mam wydanie dwuczęściowe z "Kolekcji Mistrza Grozy". Swoją drogą jak patrzę na zestawienie całej kolekcji i pewne tytuły jak... "Gra Geralda". "Joyland", "Ostatni bastion Barta Dawesa", "Wielki Marsz","Miasteczko Salem". "Cujo", "Przebudzenie", "Komórka", "Uciekinier" to jak dla mnie to gówno :D. Jeszcze te Salem czy Cujo to wiadomo ludzie inni uważają za arcydzieła, ale Bart Dawes i jego bastion to sam King przyznał, że to niewypał. Na obecny etapie czytania "Talizman" zaliczam również jako gówienko, męczy mnie i mam kolejne wtf typy co wy piszecie?!!? 

Zacznę od tego, że jak człowiek przeskakuje między światami, naszym a Terytorium odbywają się pewne zmiany, jak np. zaczyna się mówić i myśleć w języku Terytoriów...

Zachodzi również zmiana w wyglądzie fizycznym ubrania dostosowują się do nowego świata...

Tyle o ile tego nie wytykam jako coś złego, w końcu mam do czynienia z magią. Jednak w Terytorium Jack poznaje przyjaznego wilkołaka który nazywa się bardzo pomysłowo... Wilk! Wraz z nim po pewnych wydarzeniach oboje lądują w świecie ludzi, spoko, że Wilk przechodzi metamorfozę, też nie mam nic przeciwko temu... ale, żeby okulary zaraz na nosie wyrosły?! To już dla mnie była przesada nawet przy magii...

Swoją drogą sam Wilku bardzo przeszkadzał mi czytać bo jak czytałem słowo "Wilku" to od razu automatycznie w głowie leciały wersy "Wilk na mikrofonie, w głowie się nie mieści///jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić" :D. Jednak wracając do tematu, nasza tolkienowska wyprawa po tytułowy magiczny artefakt zatrzymuje się w... kinie! Tak bardzo fantasy i emocjonujące....

Niech będzie, że miało to trochę sensu, Jack chciał się przespać podczas seansu, a Wilku (... na mikrofonie w głowie się nie mieści...) zaczął szaleć w kinie bo w końcu to nowe i dziwne miejsce dla niego... co nie zmienia faktu, że jak przez większość przeczytanych stron nudziłem się okrutnie.

Teraz trochę wyprzedzę swój post, bo owe cytaty będą z książki która jest częścią drugą. Jack i Wilk (... jebać leszczy z lamusami się nie pieścić) przemierzają kraj, jeden ma 12 lat a drugi wygląda na maksymalnie 16, podróżują stopem i nikogo to nie obchodzi, że jest wrzesień a dwójka nieletnich nie przebywa w szkole... do czasu aż wpada trochę umundurowanej logiki....

Teraz, żeby nie było zbyt logicznie... od jednego z kierowców 12 latek dostał blanta! Nie dość, że ktoś wiezie bezpańskie, nieletnie dzieciaki to jeszcze rozdaje się używki?! Bez kitu trzeba dwóch autorów do takiego pomysłu? Jack w taki sposób pozbył się przypału przy zatrzymaniu...

Po takim aresztowaniu Jack i Wilk lądują na kilkadziesiąt stron w domu dla zbłąkanej młodzieży, prowadzonej przez fanatyka religijnego... czyli dalej była nuda! 

Tutaj wcisnę, że na okładce widnieje główny antagonista wujek Morgan, i po przeczytaniu ponad połowy książki czyli z 400 stron to pojawił się może na 10-15? Moim zdaniem coś nie tak z proporcjami jakie zastosowano do wydaje się głównej postaci z okładki?

Na koniec zostawiłem coś z pierwszej części, największe WTF całego postu... mój komentarz do tego to... o kurwa ja pierdolę... :( ..wrrrr... ROAR...


Po takim combo WTF jakim jest ostatni cytat, idę dalej męczyć się przez kolejne około 320 stron które mi zostało.

MUSIC TIME!!! Jedna z moich ulubionych raperek ever czyli...

BEST OF BATiEGO -  MC Lyte 

MC Lyte - Lyte as a Rock (1988)
!!!Lyte as a Rock!!!/// MC Lyte Likes Swingin' /// Paper Thin /// Lyte Thee MC /// Don't Cry Big Girls

MC Lyte - Eyes on This (1989)
Cha Cha Cha /// Slave 2 The Rhythm ///!!!Throwin' Words At U!!!/// Rhyme Hangover

MC Lyte - Act Like You Know (1991)
When in Love ///!!!Act Like You Know!!!///!!!Poor Georgie!!!///!!!Beyond the Hype!!!///!!!Big Bad Sister!!!/// 2 Young 4 What

MC Lyte - Ain't No Other (1993)
!!!Ruffneck!!!///!!!Ain't No Other!!!/// Never Heard Nothin' Like This

MC Lyte - Bad as I Wanna B (1996)
!!!Keep On, Keepin' On!!!///!!!Have U Ever!!!///!!!Cold Rock a Party!!!/// Keep On, Keepin' On (JD Remix) ///!!!Cold Rock a Party (Bad Boy Remix)!!!

MC Lyte - Badder Than B-Fore (Remix Album) (1997)
!!!Cold Rock a Party (Mousse T. Remix)!!!/// Everyday (Smoothed over Remix) ///!!!Keep On, Keepin' On (JD Remix)!!!/// Two Seater (Flavor Remix) ///

MC Lyte - Seven & Seven (1998)

Too Fly /// Give Me What I Want ///!!!Woo Woo (Party Time)!!!/// Propa /// Oogie Boogie ///!!!Better Place!!!

MC Lyte - Da Undaground Heat, Vol. 1 (2003)
!!!Ride Wit Me!!!///!!!Lyte Tha Emcee Pt. 2!!!///!!!Home!!!

MC Lyte - Legend (2015)
!!!We Here Now!!!///!!!Wanted!!!///!!!Way Back!!!

P.S. W przerwie między pierwszą a drugą częścią shitu jakim jest "Talizman" zrobiłem sobie odskocznie i wrzuciłem na ruszt komiksy z Flashem. Jest takie powiedzenie "niech nią/jego piorun trzaśnie"? Ehhh ten rodzaj miłości z komiksowych stron :D...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz