poniedziałek, 15 lutego 2021

Mieszane uczucia? #Bastion

 W poście niżej pokazuje cytat z książki gdzie ktoś jest bity a w tle śpiewa sobie lelek.

Pobity nie słyszał ptaszka bo jest głuchy i niemy a do tego włóczęga! Szeryf jak poznaje chłopaka i jego upośledzenie chce mu pomóc i zatrudnia do zamiatania posterunku. Na moje jest to jeszcze normalne. Sprawy wymykają się spod normalności jak szeryf mianuje przybłędę swoim zastępcą i zostawia mu do pilnowania 3 osoby w celach, a są to ludzie którzy go pobili! Ej czy ze mną jest coś nie tak, że dostrzegam w tym głupotę?!

Oprócz zostawienia całego posterunku na głowie praktycznie nieznajomej osobie szeryf jeszcze prosi Nicka'a by ten napisał mu swój życiorys!

W tym momencie pojawia się mieszane uczucie bo wcześniej czułem tylko niesmak do tego pomysłu, już tak głupi jak tylko można. Jednak poznając bliżej przeszłość nowego zastępcy szeryfa...


 ... cholera jasna jaka mroczna i smutna opowieść :(. Normalnie jak to czytałem miałem wyrzuty sumienia, że hejtowałem jego posadę. Heh... no dobra to bądź sobie tym zastępcą, wszystko jest okej! :(

Tak jeszcze poważniej... czytając np. "Lśnienie" to nie pamiętam by były tam sytuacje z kategorii WTF?! "Bastion" uważany za jego najlepsze dokonanie literackie... no cóż jestem dopiero na 163 stronie a już czuję zmęczenie materiału :(.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz