piątek, 12 lutego 2021

Batman - Sekta

 "Sekta" to komiks który zniszczył Batmana! Coś jak "Knightfall" lub "Jad". Oczywiście w taki pozytywny sposób dla czytelnika. Batman był więziony przez Diakona Blackfire, charyzmatyczne guru tytułowej sekty. Blackfire chce oczyścić świat z przestępczości oraz zła. Gacek był na głodzie pokarmowym i faszerowany narkotykami aż psychika padła i poddał się sugestiom Diakona. Oczywiście jak to Batman w pewnym momencie opamiętał się, ale i tak był w rozsypce... gotowy oddać swoje miasto!


 Batman jest centralnie załamany a odstawienie narkotyków (podobnie w komiksie "Jad") do których się przyzwyczaił wcale nie pomaga... smutny przykuc!

Z Batmanem wewnętrznie jest centralna tragedia...

... dosłownie rozpada się!

 Robin chciał mu pomóc więc w końcu oddał mu słynnego lepa z memów :)...

 Teraz zerkając na Diakona Blackfire... kąpiel niczym Elżbieta Batorówny... 

 Coś z czym nie często się spotyka w komiksach superbohaterskich... bohater odmawia pomocy! Jak ten moment wydłużał się... Wooow to jest 4 real mocne... :(


 No trzeba przyznać Jim Starlin napisał mroczny komiks, w 1988 był pewnie mocniej kontrowersyjny. Do dzisiaj trzyma moc! Cieszę, że poznałem tą przygodę Batmana o której nie miałem pojęcia, że istnieje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz