niedziela, 10 listopada 2019

Zaśliniony z językiem na wierzchu...

... dzieje się tak ponieważ od rana mam za sobą już kilka zeszytów Doom Patrol :O ("Adwokat Diabła" również czyta się... ciekawe, ale cytować nie ma co :>)


Slaine - Poltergeist EP

I II

Taka treść na dzień dobry mwuhaha :D

*w plecy włóż mi nóż, wzdłuż rozoraj ranę.*


Missy Elliott – Iconology EP
Całe EP jest epa-epa-andere-andere...

Dlatego iż mamy do czynienia z dziełem, które pochłania swoją głębią, jest treściwą enigmatycznościa, z ciągłym absurdystycznym dostatkiem w każdej chmurce jak i występujących okazach luzem bez nich. Krnąbrne i nadąsane bez-chmurkowe sylaby. Czytasz i nie wierzysz co czytasz... tok myślowy z naciskiem na to, że się słuchało EP tej pani, to przy lekturze zagubionych towarzyszy którym towarzyszy dziwność... naturalnie, wycisnął się, wytrysnął i  wkrecił się ten wiekowy Wykręt






Stalley - Reflection Of Self The Head Trip
I
II
III




No cóż, klawiatura, klika, YT chowa w sobie treści najnowszych wrzutów na swojej powierzchni cybernetycznej... lub też tych z większym stażem.
Czas oddać się dalszym obrzędom wolnego poranku, w wolnej Polsce.

DLA NICH HOŁD...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz