Tak się przedstawia historia. Normalnie nie chce mi się o niej jakoś rozlegle wypowiadać. Nie pamiętam kiedy coś mnie tak mocno męczyło!!! Wcale się nie dziwię, że Stephen King pisał to pod pseudonimem Richard Bachman hehe. Okładka jak wyżej sama opowiada, że nie ma miejsca na ludzkie uczucia... zawarcie znajomości to chyba ludzkie uczucie? Spodziewałem się, że będzie gruba rywalizacja a tutaj poznali się koledzy, idą razem, nudnie dyskutując i co jakiś czas ktoś z wybranej setki do Wielkiego Marszu dostaje kulkę. Ktoś zapyta się jak np. ja... dlaczego ten Marsz będący narodową rozrywką odbywa się? Przez 270 stron książki takiej sprawy nie dowiemy się, takie Kingowoskie bo tak i tyle! Poważnie, przebrnąłem przez taki muł i nawet sam koniec lektury nie zapewnił mi imienia zwycięzcy! To chyba normalne, że jak są relacje sportowe, zawsze są przerywane w pewnym momencie by nie poznać wygranego? Po jakimś czasie klepania fabuły pan King tzn. Bachman stwierdził, że to jest takie nudne, że nie chce mu się pisać tego do końca, marsz z dupy i tego bez wyniku, "pięknie"! Jeśli coś muszę pochwalić, to pochwalę to, że treść szybko rozkręca się, jeśli do niej można użyć słowa "rozkręca"... bo rodzic przywozi głównego bohatera na marsz i on zaraz w nim wyrusza. Plusem również jest to, że to tylko 270 stron męczarni, zawsze mogłoby być więcej mułu. Nudny spacer z pewnymi powtarzającymi się chwilami które uwieczniłem na zdjęciach...
Tak się działo w kółko ten sam schemat, nudna dyskusja, upomnienia, strzały. Gdyby to było opowiadanie na 30-50 stron nie byłoby tyle bólu!!! Jedna z najgorszych książek jakie przeczytałem nie doczekała się swojej ekranizacji a ja z pomocą grafiki zobrazuję to jak się czułem czytając "Wielki Marsz"...
...oraz mentalnie...
MUSIC TIME!!!
BEST OF BATiEGO - Bizzy Bone Part1
Bizzy Bone - Heaven'z Movie (1998)
!!!Thugz Cry!!!/// Waitin' For Warfare /// On The Freeway ///!!!The Roof Is On Fire!!!///
Bizzy Bone - The Gift (2001)
Schizophrenic /// Never Grow /// Murderah ///!!!Before I Go!!!///!!!Fried Day!!!/// Don't Doubt Me ///
Bizzy Bone Presents: Double R (2003)
!!!Nothing But Love!!!/// Roll Wits Us /// G.A.M.E. /// Out The Game ///!!!No Where!!!
Bizzy Bone - Alpha and Omega (2004)
Died 4 H /// The Streets /// I Understand ///!!!Everywhere I Go!!!/// Sit Back Relax /// Better Run, Better Hide
Bizzy Bone - The Beginning and the End (2004)
TryHustleMe /// Split Personalities ///!!!Ride or Die!!!/// Hellafied Game /// Good vs. Evil
Bizzy Bone - Speaking in Tongues (2005)
T.T. (Trickery & Treachery) /// Bald Head Horse Man /// Beauty (You Just A Rose) /// Less Fame
Bizzy Bone & Layzie Bone - Bone Brothers (2005)
!!!What's Friends!!!/// Give It To Me /// Need Your Body ///!!!Hip Hop Baby!!!///!!!Real Life!!!/// Blow You Away ///!!!Everyday!!!
P.S. Czy tylko ja widzę tu Spiderman, który udaje słynną okładkę Supermana... rzucając płonącym radiowozem?








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz