W Gotham zaczynają ginąć policjanci. Na scenie pojawił się nowy gracz z urazem do policji od dzieciństwa, zwie się Wrath...
Pewnego razu zabrał na akcję nowego pomocnika, Scorn spartolił misję... i ehhh ten dialog heheh.. coś jak "Lekcja 1 drogi uczniu: Zawsze, ale to zawsze pamiętaj o tym by..."
Za fiasko, Scorn zostaje tylko po to uratowany, by za chwilę stracić życie z rąk swego szefa w zbroi. Jestem ciekaw czy w tym zrobotyzowanym hełmie leci w kółko Body Count :D Odbiegając od Batmana a zostając przy wrzuconym numerze to, wydaje mi się, że Homicide(0:12) nazwał swój finisher na cześć tego numeru.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz