!!!ALEŻ NUTĘ WŁAŚNIE ZNALAZŁEM!!!
JAK LUVSONG TO WPADA TAKI KADR...
P.S. Update
Jak wrzucałem pierwotnie posta z kadrem to za mocno się skupiłem na bicie i tym kobiecym (pewnie) samplu który jest w klimacie luv, a po wsłuchaniu się w liryki to wychodzi na to, że piosenka to taki bardziej antyluvsong! ^^ Więc pojawia się obojętny Batman na umizgi Catwoman... (praca wyżej i ta niżej ten sam zajebisty rysownik Jason Fabok)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz