poniedziałek, 13 września 2021

"Billy Summers" /// Kool Keith Part2 z 6

 Już minęło parę dni od kiedy skończyłem czytać ostatnią książkę Stephen'a King'a czyli "Billy Summers". Zbierałem się do napisania posta, ponieważ opisując wrażenia po lekturze można porównać do tego gdyby ktoś mi kazał opisać poranną kupę, ależ nie podobało mi się!!! Nie wiem co mam o niej pisać oprócz tego, że to gówienko do czytania.

Może zacznę od tego, że w pierwszym poście trochę poplątało mi się na temat zlecenia. Billy miał zastrzelić Allen'a gdy ten będzie prowadzony na sprawę do sądu...

Joel Allen miał zostać sprzątnięty bo wie dużo...

To co on wiedział, nie zdradzę, proszę samemu się przemęczyć przez 600 stron chłamu. Ja tylko wspomnę, że sprawy się komplikują bo w tym zleceniu nie tylko Joel Allen ma zginąć, ale każdy kto był zamieszany w tą sprawę w tym Billy Summers, który zaczyna się ukrywać pod szyldem tajnej tożsamości Dalton'a Smith'a.

Nie mogę nie wspomnieć największego nonsensu i bullshitu fabuły czyli Alice Maxwell. Billy ukrywa się jako Dalton aż tu pewnego deszczowego wieczoru praktycznie akurat pod jego domem van wyrzuca z siebie nieprzytomną, naćpaną, zgwałconą i pobitą dziewczynę. Billy olewa swoje przebranie Daltona i wychodzi po nią zabiera z ulicy do siebie...

Bo Billy jest poszukiwany nie tylko przez zleceniodawców, ale również przez policję bo wiadomo, że to on strzelał pod sądem. Alice rozpoznaje snajpera, że to on, ale mimo to, chce z nim zostać po tym jak ją zgwałcono. Nasza bohaterka doskonale wie kto ją tak urządził i ona nie idzie z tym policję! Alice ma powody, żeby nie wychodzić z domu...

No, no... jest zgwałcona wie przez kogo, ale nie wyjdzie zgłosić bo oczy ma spuchnięte! Oczywiście Billy przejmuję rolę Punishera odnajduje gwałcicieli i karze ich w tym jednemu wsadzając mikser w anal i robiąc mu zdjęcie (mi się wydaje, gdyby Alice zgłosiła to na policję, to ludzie z więzienia mocniej by skrzywdzili gwałcicieli)! Mało tego, że zachowanie Maxwell jest bardzo mało realne i racjonalne to robi się ono jeszcze mocniej WTF!!!??? Dziewczyna chce rozpocząć życie na nowo jak Billy w nowej tożsamości! Dlaczego?! Po co jej nowa tożsamość? Takie coś pomoże w traumie po takim przeżyciu jak gwałt? 

Ogólnie dziewczyna jak tak analizowałem ją sobie to jest jedną wielką fabularną zapchajdziurą żeby książka była dłuższa. Niby na koniec spełnia jakieś tak kluczowe motywy, ale gdyby jej nie było ta szmira miałaby tyle samo sensu i byłaby krótsza. Bardzo mocno hejtowałem postać zgwałconej dziewczyny. 
   

Jak dla mnie jedynym pozytywnym aspektem książki były nawiązania do mojego ulubionego tytułu Kinga czyli "Lśnienie". Można powiedzieć, że to wisienka na kupie gnoju albo, że nie powinno się mieszać arcydzieła z gównem,  jakby nie patrzeć było to interesujące...





Podsumowując "Billy Summers" to jak dla mnie bardzo nędzna lektura. Okładka z tyłu cytuje opinie recenzentów, że np. "To najlepsza powieść autora od lat", stwierdzam, że to jeden wielki kłam, wydaje mi się, że czytaliśmy dwie różne książki, bo ta nie ma co się równać do chociażby "Outsider'a" która jest jego ostatnią jak dla mnie zajebistą pracą. Inny akapit z okładki mówi, że jest to ukłon w stronę klasycznych kryminałów które Stephen King czytał, po takim "Billy Summer'sie" nie mam ochoty na żaden z takich tytułów! Okrutnie męczyłem się przez 600 stron, które na szczęście mam już za sobą a przede mną kieszonkowa cegłówka, również King'a czyli "Stukostrachy", odczuwam strach przed tym, że będzie męczącą "rozrywką".

MUSIC TIME!!!

BEST OF BATiEGO - Kool Keith Part2

Kool Keith - Matthew (2000)
Operation Extortion /// I Don't Believe You /// Shoes n Suits /// Diamonds

Analog Brothers - Pimp To Eat (2000)
Analog Brother's Intro /// More Freaks /// So Bad /// Double Back

Masters of Illusion - Masters of Illusion (2000)
We All Over /// Step Up /// East West Hustlers /// Call The National Guard

Kool Keith - Spankmaster (2001)
!!!Yes Yes Y'all!!!*///!!!Jewelery Shine!!!/// Dark Vader*
* Esham

KHM - Game (2002)
Really Want U /// Nice Things /// Gotta Do

Kool Keith Presents Thee Undatakerz (2004)
!!!Party In The Morgue!!!/// Morgue (K. Keith Mix) /// The Flesh - Feed Me /// For Whom The Bells Toll 

P.S. Nic dodać nic ująć, zajebista praca z Joker'em :)... DOPE...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz